wtorek, 22 sierpnia 2017

Silikonowa mata do czyszczenia pędzli za grosze

Był już wpis o tym jak suszę moje pędzle a dziś nadszedł czas, aby podzielić się z Tobą tym, co pomaga mi w ich czyszczeniu. Wpis będzie z tych krótkich treści, bo i rozpisywać się nie ma za bardzo o czym. Jednak jeśli jesteś ciekawa czy silikonowa mata do mycia pędzli się sprawdza, zapraszam do dalszego czytania.

Silikonowa mata do czyszczenia pędzli za grosze


Myjkę zakupiłam w tzw. chińskim sklepie i kosztowała ok. 6 zł, ale myślę, że taniej też ją można dorwać - wystarczy poszukać. Wykonana jest z elastycznego silikonu a powierzchnię do mycia zdobią wypustki o różnych kształtach i rozmiarach. Sprawia to, że jest nie tylko użyteczna, ale też estetycznie wygląda.

Tył maty zaopatrzony jest w przyssawkę dzięki czemu można przymocować ją do umywalki blisko strumienia wody. Takie rozwiązanie znacznie ułatwia sprawę. Mata nie przesuwa się co pozwala na swobodę i użycie obydwu rąk podczas czyszczenia pędzli.

Silikonowa mata do czyszczenia pędzli za grosze

Z zastosowaniem maty pędzle czyści się o wiele szybciej i wygodniej. Nada się zarówno do małych jak i dużych egzemplarzy. Jak najbardziej był to udany zakup i nie żałuję go. Ponadto myślę, że jest ona o wiele wygodniejsza od popularnych silikonowych serduszek.

Podsumowując - rzecz mała, niepozorna i tania a potrafi znacznie ułatwić pielęgnację mojej niewielkiej kolekcji. Jeśli poszukiwałaś udogodnienia podczas prania pędzli to myślę, że jest to idealny wybór dla Ciebie.

Wpis o suszeniu pędzli - KLIK
Naga prawda o pędzlach Hakuro - KLIK

Masz już swojego pomocnika? Koniecznie napisz o tym w komentarzu! :)

16 komentarzy:

  1. Nie mam ;-) Jak na razie radzę sobie bez wsparcia. Widziałam gdzieś na YT że można używać podstawki z LEGO to tego celu i całkiem nieźle to wychodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to może być ciekawe rozwiązanie :)

      Usuń
  2. Mam tylko dwa brusheggi, ale takiej maty mi brakuje. Widziałam podobne na Aliexpress i chyba sobie jedną zamówię :) Rzeczywiście wygląda na wygodniejszą od tych nakładanych na palec. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie zrezygnować z niej na rzecz brushegga, polecam! Też widziałam je na Ali :)

      Usuń
  3. Rzadko myje pędzle, za rzadko i nie mam do tego żadnych akcesoriów. Ale ta mata fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niedobrze, nawet na nieużywanych pędzlach osadza się kurz i mnożą się bakterie. Mycie ich to ważny proces w użytkowaniu. Bez maty też można sobie z tym poradzić ;)

      Usuń
  4. Nie mam jeszcze takiej myjki, ale muszę w końcu kupić. Może zmobilizuje mnie do częstszego mycia pędzli ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mycie z nią to sama przyjemność :D

      Usuń
  5. świetna rzecz, muszę w końcu kupić coś takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tylko takie jajeczko, ale mata wydaje się jeszcze lepszym rozwiązaniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałaby mi się taka :) za 6zł można brac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, nie kosztuje majątku a jest bardzo pomocna :)

      Usuń
  8. Ciągle zapominam zamówić sobie coś takiego na aliexpress... ;D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Concordiaa , Blogger