piątek, 25 sierpnia 2017

DIY Azjatycka pielęgnacja, czyli odmładzająca maseczka ryżowa

Jak już wiadomo, internet oszalał na punkcie kosmetyków rozpowszechnionych przez Japonki. W końcu nadszedł czas, kiedy mamy szansę poznać sekret ich młodzieńczej i zadbanej skóry. Jednak niejednokrotnie można się przekonać, że kosmetyki pielęgnacyjne tego typu nie są tanie. Dajmy na to maskę ryżową ze SKIN79 - trzeba za nią zapłacić ok. 20 zł. Zostanie użyta raz. Jednak dla tych, którzy chcą przekonać się o zbawiennym działaniu ryżu nałożonego na twarz, przychodzę z postem o odmładzającej maseczce ryżowej.

DIY  Azjatycka pielęgnacja, czyli odmładzająca maseczka ryżowa

Jedyne czego będziesz potrzebować do zrobienia maski to:
  • 2-3 łyżki ryżu
  • łyżka ciepłego mleka
  • łyżka miodu

Wykonanie

Ryż gotujemy około 2 minut. Po tym czasie odcedzamy go, a wodę z gotowania pozostawiamy (wykorzystamy ją później). Ryż mieszamy z mlekiem i miodem. W ten sposób powstała nam domowa, naturalna maseczka ryżowa.
Produkt nakładamy na suchą skórę i czekamy aż zaschnie (ok. 30 min). Następnie zmywamy go wodą, która została nam z gotowania ryżu.

Polecam zblendować składniki na gładką masę co znacznie ułatwi aplikację :)

Właściwości

ryż, woda ryżowa - bogactwo witamin i minerałów. 
ryż - jest bogaty w witaminy z grupy B, żelazo i potas. Stosowany w kosmetyce stymuluje regenerację komórek, zatrzymuje wodę wewnątrz naskórka, zwiększa produkcje kolagenu, spowalnia proces starzenia. Ponadto wit. E zwalcza wolne rodniki. To wszystko jest niezbędne, aby cieszyć się piękną i zdrową cerą.
mleko - natłuszcza, wygładza, zawiera przeciwutleniacze
miód - odżywia, rozjaśnia, ma antybakteryjne właściwości

Woda, w której gotował się ryż, jest bogata w przeciwutleniacze i ma właściwości pochłaniania promieni ultrafioletowych. Oprócz tego doskonale nawilża skórę. Potrafi także wiązać się z miedzią, spowalnia proces melanogenezy, dzięki czemu ogranicza powstawanie przebarwień na skórze i rozjaśnia te już istniejące.
Wody po ryżu nie należy przechowywać w lodówce dłużej niż cztery dni. Używaj jej jako toniku lub kremu do twarzy dwa razy dziennie: rano oraz przed pójściem spać. Możesz również zamrozić ją w foremce do lodu i stosować w ramach zabiegów chłodzących oraz masażu twarzy.

Działanie

Z informacji jakie uzyskałam wynika, że po 7 dniach takiej kuracji skóra powinna być rozjaśniona, rozświetlona, napięta a zmarszczki mniej widoczne.

Po pierwszej aplikacji mogę stwierdzić, że moje cera jest ukojona oraz rozjaśniona. Ponadto skóra twarzy jest miękka, odżywiona i mam wrażenie, że bardziej jędrna.

Mimo, że z maską jest trochę zabawy - nie oszukujmy się, to nie jest to samo co zmieszanie glinki z wodą - to polecam przynajmniej spróbować. Możesz być miło zaskoczona. Jeśli chodzi o mnie to może nie będę stosować jej zbyt często, ale na pewno nie raz do niej wrócę, bo efekt widać nawet następnego dnia, czyli nie jest on krótkotrwały.

Jeszcze więcej postów o maseczkach! - KLIK

A Ty? Spróbujesz? A może wolisz gotową wersję? :)

11 komentarzy:

  1. Pomysł jest bardzo fajny jednak ja wolę gotową wersję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania, ale ta DIY sprawdza się świetnie :)

      Usuń
  2. Świetny przepis, chętnie wypróbuję tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem leniem i chyba wolę gotową wersję, ale ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zakochana w maseczkach w płachcie, więc takie które dodatkowo muszę wymieszać raczej sobie odpuszczam ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. wolę gotowe wersje, ze względu na oszczędność czasu. Ale w jeden długi zimowy wieczór pobawię się z twoim przepisem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nue zrobiłam maseczki DIY, zawsze korzystam z gotowców. W końcu muszę sie zebrac i to zmienić. Może z tego przepisu skorzystam, jak przyjdą na to czas i chęci 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam maseczki DIY - skuteczne no i skład znany i w 100% naturalny :)

      Usuń
  7. Ooo super pomysł! Na pewno wykorzystam ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Concordiaa , Blogger