czwartek, 6 lipca 2017

DIY Domowe mleko kokosowe

Wszelkie blogi fit czy kanały na YouTube o podobnej tematyce bombardują nas przekonaniami, że krowie mleko jest fe, za to roślinne jest jego zdrowszym i smaczniejszym odpowiednikiem. Jednym z tych najczęściej polecanych jest mleko kokosowe. Długo oglądałam filmiki z udziałem tego produktu zanim zdecydowałam się go spróbować. 

DIY Domowe mleko kokosowe

Któregoś dnia będąc w sklepie zobaczyłam takowy produkt na promocji i uznałam, że właśnie nadeszła ta chwila. To był dzień, w którym mleko kokosowe zawitało w mojej lodówce po raz pierwszy i wiecie co? Posmakowało mi :)

Jednak nie oszukujmy się. Mleko kokosowe ze sklepowych półek do tanich nie należy i jeśli ktoś spożywa jego duże ilości, zakup może okazać się niezłym obciążeniem dla portfela. Tym większy był mój entuzjazm, gdy w moje łapki wpadł przepis na domowe mleko kokosowe.

Jest szybkie w wykonaniu, tańsze od tych dostępnych w sklepie i co najbardziej zaskakujące... jest o wiele, wiele lepsze w smaku! To był największy argument za tym, aby robić mleko kokosowe w zaciszu własnej kuchni.


Aby wykonać mleko będziesz potrzebować:

  • szkl. wiórek
  • 4 szkl. wody
  • wyparzony słoik do przechowywania


Wykonanie

Wodę podgrzewamy (nie doprowadzamy do wrzenia!). Wiórki kokosowe zalewamy dwoma szklankami wody i blendujemy około 3 min. Następnie dokładnie odcedzamy wiórki przez gęste sitko lub wyciskamy przez gazę. Ponownie zalewamy je pozostałą wodą i blendujemy. Po raz ostatni odcedzamy, a gotowe mleko przelewamy do słoika.

Napój należy przechowywać w lodówce i spożyć w ciągu 4-5 dni.


Pamiętaj, że im lepszej jakości wiórki kokosowe tym lepsze w smaku będzie mleko. Ponadto ilość wiórek na jedną porcję można zwiększyć, co sprawi, że napój będzie posiadał jeszcze mocniej wyczuwalny aromat kokosa.

Takie mleko najczęściej wykorzystuję do owsianek czy koktajli, ale także do naleśników, gofrów, sosów. Polecam wypróbować ten sposób. Coś czuję, że po takim "eksperymencie" mleka kokosowe ze sklepowych półek odejdą w zapomnienie...

Jak podoba Ci się przepis? Wypróbujesz? :)

10 komentarzy:

  1. Pewnie że wypróbuję! brzmi pysznie ;-) Jakiej firmy wiórek używałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam tych z Bakalland, chociaż czytałam, że najlepiej używać wiórek bez konserwantów, czyli bez dwutlenku siarki :)

      Usuń
    2. Muszę popatrzeć po sklepach ze zdrową żywnością ;-)

      Usuń
    3. Też mi się wydaje, że tam będzie najłatwiej te naturalne znaleźć :)

      Usuń
  2. Świetny pomysł, do tego prosty w zrobieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie muszę wypróbować !

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł :) na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis jest bardzo prosty. Myślę, że to będzie miła odmiana od mojego mleka bez laktozy. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Concordiaa , Blogger