piątek, 3 marca 2017

#3 Tanie i dobre, czyli... szare mydło + kilka zastosowań

Szare mydło to kolejny coraz rzadziej używany kosmetyk doceniany przez nasze babcie. Ze względu na prostą recepturę mydło to, w okresie PRL-u, było jednym z najpowszechniej dostępnych typów mydeł wykorzystywanych zarówno do celów higieny osobistej, jak i gospodarczych.



Cena: 2,49 zł

Gramatura: 100g

Szare mydło jest mieszaniną soli potasowych, wyższych kwasów karboksylowych, gliceryny, kwasu cytrynowego, chlorku sodu i innych. 

W odróżnieniu od popularnych mydeł, które mają charakter sodowy, szare mydło nie
zawiera sztucznych składników czy substancji zapachowych. Sprawia to, że praktycznie nie powoduje uczuleń, a jego zapach jest słabo wyczuwalny. Może być stosowane do każdego rodzaju skóry. Ponadto sole potasowe sprawiają, że szare mydło jest miękkie (maziste), przez co – w porównaniu do twardego mydła sodowego – łatwiej rozpływa się w wodzie.
Szarym mydłem możesz myć całe ciało (w tym włosy). Trzeba jednak pamiętać, że ma właściwości wysuszające, więc po jego użyciu należy odpowiednio nawilżyć ciało.



Mydło to ma wiele zastosowań nie tylko w pielęgnacji, ale również w codziennych czynnościach. A oto kilka przykładów:

  • Wspomaga leczenie trądziku - Szare mydło ma bardzo dobre właściwości antybakteryjne. Dzięki temu możemy używać go do walki z niedoskonałościami cery. Pamiętajmy jednak, że wspomaga ono leczenie, ale go nie zastępuje!
  • Mycie włosów - otwiera łuski włosowe (przez co sprzyja wnikaniu odżywczych składników z odżywek i maseczek), a do tego włosy rosną szybciej.
    Po umyciu należałoby zastosować maskę lub odżywkę, w innym przypadku mydło może wysuszyć włosy. 
    Do ostatniego płukania można również użyć wody z octem i problem z głowy.
         U niektórych osób z bardzo suchą skórą głowy może pojawić się łupież!
  • Wywabianie plam - namoczyć zaplamione miejsce szarym mydłem i plama skutecznie znika. Można je także stosować w całym procesie prania.  
  • Pranie ubrań dziecięcych – wiele dzieci rodzi się z problemami skórnymi. Również wtedy pomóc nam może szare mydło. Jest ono hipoalergiczne (nie uczula), więc wystarczy dodać go do prania.
    Aby to zrobić należy
     zetrzeć wybraną ilość mydła na grubych oczkach, rozpuścić w gorącej wodzie i bezpośrednio wlać do bębna pralki.
  • Zastosowanie w ogrodnictwie - jeżeli zaobserwujesz białe grudki i pajęczynki przędziorków, ciemne plamy tarczników, ślady mszyc czy wełniaków na roślinach doniczkowych, nie martw się. Regularne (od 7 do 14 dni) opryskiwanie roślin roztworem białego mydła (20 dkg szarego mydła rozpuszczamy w 1 litrze wody) rozwiąże ten problem.
  • Mycie pędzli do makijażu (ale i tych po farbach olejnych) - ostatnie i najczęściej stosowane przeze mnie zastosowanie szarego mydła. Jest to genialne a w dodatku tanie rozwiązanie. Z łatwością usuwa z pędzli tłuste podkłady i korektory jak i cienie, a w dodatku nie niszczy ich.

To już wszystkie propozycje zastosowania szarego mydła jakie dla was miałam. 
Czy czymś Was zaskoczyłam? ;) Dajcie znać w komentarzu :)

18 komentarzy:

  1. Ja kocham szare mydło. Używam je do twarzy i włosów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy jeszcze nie używałam, ale mam w planach ;) :*

      Usuń
  2. Dla mnie takie mydło okazuje się być zbawieniem. Mam suchą skórę i te wszystkie pachnące i kolorowe płyny tylko pogorszają jej stan. Sama się przekonałam, że szare mydła, antyalergiczne są lepsze niż wszystko inne. Choć fakt, czasem fajnie pokąpać się błogo tonąc w pięknym zapachu. :)

    Pozdrawiam, Olivia
    http://dalilahome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :D Odkąd używam szarego mydła moja cera jest w o wiele lepszej kondycji :)
      Rówież pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Pamiętam jak w dzieciństwie w domu często mieliśmy szare mydło i nie lubił jego delikatnego,aczkolwiek dla mnie drażniącego zapachu :P. O tym,że pomaga przy wywabianiu plam nie miałam pojęcia! Szkoda tylko,że moje włosy są naturalnie suche i nie mogę go stosować w codziennej pielęgnacji włosów :(
    Pozdrawiam, www.dystyngowanapanna.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej też za nim nie przepadałam - teraz wręcz przeciwnie... Tym bardziej, że mogę go wykorzystać na tyle sposobów ;)

      Usuń
  4. Super post �� Dużo słyszałam o szarym mydle i bardzo chętnie je przetestuje ��

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba jednak za bardzo uwielbiam te zapachowe mazidła...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D - dlatego często ich używam a szare mydło to tylko do mycia twarzy i pędzli :D

      Usuń
  6. Ja najczęściej używam tego mydła do czyszczenia białych convesow działa idealnie!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku kompletnie zapomniałam o szarym mydle. Byłam dzisiaj na zakupach właśnie po tego typu produkty pielęgnacyjne i nie pomyślałam o szarym mydle. Muszę jutro znów odwiedzić drogerię :) Już wiele razy słyszałam, że jest dobre na trądzik :)
    Obserwuję :)
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam uwierzyć dopóki nie sprawdziłam ;) koniecznie musisz po nie wrócić :)

      Usuń
  8. Ja szare mydło używałam do mycia tatużu :)
    Zapraszam do mnie na nowy post ! :) http://13hacks.blogspot.com/2017/03/10-cosmetic-scan-aplikacja-dla-kazdej.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! Przy drobnych ranach też się świetnie sprawdza ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam naturalne mydełka, często sięgam też po czarne marokańskie :) Obserwuje kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim i chyba muszę bliżej się mu przyglądnąć ;)

      Usuń
  10. Baaardzo rzadko używam mydeł w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń