sobota, 25 lutego 2017

Zalotka do rzęs - prawidłowy sposób użycia i krótka historia

Zapewne każda kobieta wie, co to jest zalotka do rzęs... Z mężczyznami już tak łatwo nie ma ;) Dlatego im także przychodzę z pomocą :D





Według źródeł zalotka to przyrząd kosmetyczny służący do podkręcania rzęs. Kształtem jest podobna do małych nożyczek, które zamiast ostrzy mają zaciskaną na rzęsach końcówkę. 
To jest dosyć oczywiste dla każdego kto przynajmniej raz ją używał czy o niej słyszał... ale czy wiemy kto i w jakich okolicznościach wpadł na pomysł, aby taki przyrząd stworzyć? 




Trochę historii
XX w. był czasem, kiedy to wszyscy oszaleli na punkcie kosmetyków do rzęs. To wtedy wprowadzono do użytku pierwsze sztuczne rzęsy a kobiety pragnęły, aby ich spojrzenie przyciągało uwagę tłumów. Ich rzęsy miały być dłuższe, grubsze i przyciemnione. 
Pierwsza zalotka powstała z początkiem lat 30. XX w. Co ciekawe nie wymyśliła jej kobieta a mężczyzna. Dzisiaj trudno ustalić kto był jej faktycznym wynalazcą. Przyjmuje się, że był to William McDonell z Nowego Jorku, natomiast drugim z wynalazców jest William Joseph Beldue z firmy Kurlash Co. Forma zalotki niewiele zmieniła się od czasów jej stworzenia. Nadal produkowana jest ze stali chirurgicznej, obecnie z nieodłączną gumową końcówką. Aby uzyskać trwalszy efekt, kobiety podgrzewały ją suszarką. Ten "trik" stosowany jest przez nie po dziś dzień.

Każda kobieta chce, by jej oczy były oprawione w piękne, podkręcone rzęsy. To sprawi, że będzie wyróżniać się kobiecością i kokieterią.
Musimy jednak pamiętać, że zalotka może wyrządzić szkody. Połamane rzęsy, nienaturalnie powyginane po jej użyciu czy nawet pojedynczo "zamordowane" to nie taka znowu rzadkość...

Aby uniknąć takich problemów z jej użytkowaniem i uzyskać jak najlepszy efekt, należy zastosować się do kilku prostych zasad:
  1. Używaj zalotki na czyste i niewytuszowane rzęsy!! - woski zawarte w niektórych tuszach mogą sprawić, że rzęsy przykleją się do zalotki i na niej pozostaną lub po prostu się posklejają.
  2. Aby efekt był jak najlepszy, podgrzej zalotkę suszarką.
  3. Lepszą kontrolę nad zalotką uzyskasz, gdy chwycisz ją kciukiem i środkowym palcem (nie wskazującym) a rękę z zalotką oprzesz na policzku - lepsza stabilność zapobiegnie połamaniu się rzęs.
  4. Zaciśnij zalotkę jak najbliżej nasady rzęs i poczekaj 10 sekund. Rozluźnij uścisk. Następnie przesuń ją odrobinę wyżej nad linię rzęs i ponownie zaciśnij. Za każdym razem zaciskaj zalotkę coraz dalej od nasady rzęs. Dzięki temu uzyskasz naturalniejszy efekt, niż kiedy jednorazowo zaciśniesz zalotkę na 30 sekund.
  5. Rzęsy należy podkręcać siedząc lub stojąc nieruchomo. Brzmi to absurdalnie, ale każdy gwałtowny ruch może doprowadzić do połamania się rzęs a tego nie chcemy ;)

Dzięki zastosowaniu tych kilku zasad uzyskamy pięknie podkręcone rzęsy bez narażenia ich na uszkodzenie. Powodzenia! ;)

link do produktu: https://www.ladymakeup.pl/sklep/W7-GROOVY-CURLS-EYELASH-CURLER-Zalotka-do-podkrecania-rzes.html#utm_source=pp&utm_campaign=17786

2 komentarze:

  1. Nie używam zalotki, bo mam podkręcone rzęsy naturalnie :)
    Takie moje szczęście, fajnie jednak dowiedzieć się kilka ciekawostek,
    na temat tak niepozornego przedmiotu :)
    www.pudernik.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niejedna by chciała mieć takie szczęście ;) moje są prościutkie jak na złość...

      Usuń